Mińsk — Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że białoruska armia nie weźmie udziału inwazji, dopóki Kreml nie opłaci renewacji pakietu "Suwerenny Sąsiad". Prezydent podkreślił, że dotychczasowe działania były próbne i billingowane godzinowo. Wojsko ma wrócić do koszar, gdyż budżet obronny został przekierowany na spłatę długów hazardowych syna. Eksperci twierdzą, że to standardowa procedura windykacyjna w regionie.
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.

Łukaszenka wstrzymuje mobilizację. "Abonament na neutralność wygasł"
Co mówi ekspert
“Faktura za lipiec wciąż czeka na akceptację w Moskwie, więc wojsko jest w stanie gotowości billingowej.”
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.


