WARSZAWA — Marszałek Sejmu potwierdził, że gwałtowne odłączenie sprzętu nagrywającego jest teraz klasyfikowane jako neutralizacja zagrożenia. Politycy mogą stosować ten chwyt, gdy pytanie zawiera ślady niewygodnej prawdy.
Szkody pokrywa podatnik, jako współwinny zadawania pytań. Dodał, że bezpieczeństwo psychiczne posła jest priorytetem państwa ważniejszym niż wolność prasy.



