WARSZAWA — Biuro Bezpieczeństwa Narodowego potwierdziło, że wystąpienie prezesa PiS pełni funkcję akustycznej zapory przeciwhybrydowej. Fale dźwiękowe neutralizują rosyjskie boty w promieniu trzech kilometrów.
Organizatorzy apelują o ciszę, bo każdy okrzyk protestu obniża skuteczność tarczy o 12 procent.
— Hałas protestujących to atak na infrastrukturę krytyczną — wyjaśnił rzecznik BBN, dr Marek Żuławnik. — Prezes nie przemawia, on emituje.



