Wewnętrzny audyt PiS wykazał, że awantura między Suskim a Sasinem była wymaganym formalizmem przed otwarciem nowego konta bankowego partii. Regulamin wymaga okazania wzajemnej awersji, by uzasadnić przed fiskusem koszty nowej inicjatywy. Morawiecki osobiście pilnował, by padło wystarczająco dużo słów na 'k'. Bez protokołu z kłótni nie ma transfery.