Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że skoro Orlen należy do Skarbu Państwa, przelew między resortami generuje zbędne koszty księgowe. Dlatego windfall tax zostanie pobrany bezpośrednio z pensji obywateli jako opłata za utrzymanie iluzji opodatkowania korporacji.
Pieniądze nie opuszczą budynku, ale obywatele sfinansują aktorskie umiejętności urzędników. VAT zostanie naliczony.



