BERLIN — Friedrich Merz oznajmił, że Niemcy wetują wspólny dług, dopóki UE nie usunie z budżetu kolumny z wydatkami. Kanclerz twierdzi, że pusty arkusz kalkulacyjny jest jedynym gwarantem stabilności. Francuzi pytają, jak opłacą faktury. Berlin odpowiada, że faktury też należy usunąć. W szeregach komisji zapadła cisza, gdy delegaci zrozumieli, że zakaz dotyczy również pensji.