WARSAW — Prokuratura Okręgowa uznała, że kość aktywistki była wadliwa fabrycznie i nie spełniła norm wytrzymałości na kontakt z policją. Śledczy wykazali, że uraz powstał wskutek nagłej utraty sztywności tkanki w momencie legitymowania. Poszkodowana otrzymała wezwanie do wymiany kończyny na model zgodny z przepisami.
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.

Prokuratura: Kość aktywistki nie spełniła norm wytrzymałościowych podczas interwencji
Co mówi ekspert
“Obywatel odpowiada za integralność swojego szkieletu podczas interwencji.”
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.


