MSWiA ogłosiło, że od stycznia każda nominacja na stanowisko wojewódzkie wymaga pozytywnego wyniku testu przejazdu taksówką. Urzędnik musi dotrzeć z lotniska do urzędu, nie grożąc kierowcy utratą licencji w ciągu pierwszych pięciu minut. — Kierowca to jedyny obywatel, który może ich zwolnić — mówi dyr. Krawczyk. — Jeśli nie umie pan usiedzieć w tylnym siedzeniu, nie będzie pan rządził regionem. Matan odpadł na rondzie.