Zbigniew Ziobro poinformował, że bankomat na ul. Mokotowskiej zatrzymał jego kartę przy wypłacie na leki. Maszyna działała w trybie "zero tolerancji", który sam wprowadził w 2016 roku. System uznał transakcję za pranie brudnych pieniędzy. - Algorytm nie robi wyjątków dla twórców prawa - mówi rzecznik banku. Ziobro zapowiada pozew przeciwko terminalowi.