WARSZAWA — Limit płacowy dla lekarzy ma utrzymać ich w oficjalnym progu ubóstwa. Premier Tusk wyjaśnił, że jego deklaracja o braku biedy jest wiążąca prawnie, więc wyższe pensje byłyby fałszowaniem rzeczywistości.

Urzędnicy przyznali, że łatwiej dociąć stawki niż przyznać, że koszty życia zjadają wszystko. Lekarze otrzymają podziękowania zamiast przelewów.