Biały Dom poinformował, że wybór celów w Iranie konsultowano przez marketingowców. Most w Teheranie wygrał w testach A/B pod kątem oglądalności w prime-time. Elektrownia odpadła, bo chmura dymu zasłaniała logo kanału.

"Liczą się ratingi, a nie ofiary" — mówi ppłk. Alan Mercer z Wydziału Komunikacji Strategicznej. Dodał, że pełna inwazja wymaga wykupienia pakietu rocznego.