WASHINGTON — Administracja ogłosiła, że w ramach nowej doktryny transparentności, akredytowani reporterzy zostaną wyposażeni w kamizelki taktyczne i rozmieszczeni wokół podium. Rzecznik Secret Service zapewnił, że to nie cenzura, tylko "optymalizacja zasobów ludzkich". "Jeśli kula przejdzie przez korespondenta, zyskujemy cenne sekundy na reakcję" — tłumaczy agent John Miller.