Warszawa potwierdziła, że specjalna komórka w ministerstwie pracuje nad nadaniem mocy prawnej nocnym wpisom prezydenta USA. Eksperci mają kodować groźby wojenne jako załączniki do umów handlowych. Rzecznik rządu dodał, że interpunkcja w postach jest już traktowana jako kod nuklearny. W przypadku literówki w nazwie kraju automatycznie uruchamiane są procedury ewakuacyjne.