WARSZAWA — Biuro Prasowe PiS poinformowało, że użycie wizerunku Mateusza Morawieckiego w materiałach wyborczych podlegać będzie opłacie licencyjnej. Stawka zależy od odległości od byłego premiera w kadrze. Łukasz Kmita otrzymał fakturę za niewłaściwy kąt nachylenia głowy. „Płacą nawet za to, że premier na nich nie patrzy" — mówi Krzysztof Nowak, rzecznik.