WARSZAWA — RCB wyjaśniło, że alerty SMS wysyłane są post factum, by nie generować przedwczesnego stresu. Procedura zakłada powiadomienie obywateli dopiero, gdy stanowią już tylko statystyczną przeszłość. Rzecznik podkreślił, że żywy, zestresowany świadek to większe obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej niż spokojny zmarły.