WARSZAWA — Komisja Etyki PiS bada Morawieckiego za ujawnienie źródła decyzji rządowych. Były premier przyznał, że konsultował ruchy z Kaczyńskim, co łamie regulamin ochrony własności intelektualnej lidera.

— To know-how partii — mówi ekspert. — Prezes rządzi, ale tylko w formie zaszyfrowanej. Morawiecki podał dane jawne, co grozi utratą licencji na bycie premierem.