Ratusz poinformował, że wyniki audytu nie są błędem, lecz wzorcem. Od przyszłego miesiąca lekarze będą rozliczani z minimalnego czasu w szpitalu.
— To optymalizacja zasobów — wyjaśnia dyr. departamentu zdrowia. — Kto wytrzyma mniej niż 110 godzin, nie nadaje się do pracy w warunkach miejskich.
Trzaskowski dodał, że sen jest prywatną sprawą obywatela i nie może kolidować z grafikami.



