WARSZAWA — Resort potwierdził, że przewinieniem lekarza było podjęcie interwencji przed zatwierdzeniem wniosku KPZ-4. Kontrolerzy zweryfikują, czy pacjenci posiadali ważną rejestrację przed zawałem. — Nie możemy pozwolić na leczenie na dziko — stwierdził dyr. Andrzej Pieczątka z Wydziału ds. Procedur. Szpitale wstrzymały akcje ratunkowe do czasu aktualizacji regulaminu.