Wiceminister Jaros ogłosił, że elektromobil zdobędzie Europę dzięki zerowej emisji CO2, osiągniętej przez nieprodukowanie auta. Prototyp istnieje w plikach CAD, co eliminuje problem łańcucha dostaw. — To szczyt ekologii — mówi rzecznik resortu. — Najczystszy samochód to taki, którego nie trzeba ładować, bo go nie ma. Koszt produkcji pokryją podatnicy, mimo że auto nie wyjedzie z hali.