WARSZAWA — Trybunał Konstytucyjny orzekł we wtorek, że do uznania aktu prawnego za niekonstytucyjny nie jest już wymagane żadne pisemne uzasadnienie ani nawet głosowanie składu sędziowskiego. Wystarczy „głębokie, wewnętrzne przekonanie” prezesa Bogdana Święczkowskiego.

Decyzja zapadła jednomyślnie w trybie obiegowym, co sam prezes potwierdził, wysyłając do siebie esemes o treści „Jest moc. BŚ”. Rzeczniczka Trybunału wyjaśniła, że nowa formuła pozwoli zaoszczędzić do 800 ryz papieru rocznie i skróci czas oczekiwania na wyrok do około jedenastu sekund.

Posłowie PiS, którzy wnioskowali o zbadanie procedury, wyrazili satysfakcję. „Wreszcie mamy jasność prawną” — przekazał w komunikacie jeden z nich, zaznaczając, że treść wyroku poznał z telewizji, zanim jeszcze Trybunał formalnie zebrał się w tej sprawie.