Według Białego Domu, Chiny zobowiązały się do zakupu, a podpisanie umowy uznano za 'zbędny formalizm'. 'Ogłosiliśmy to w telewizji, więc to się liczy' – wyjaśnił rzecznik. Boeing potwierdził, że rozpoczął przygotowania, licząc, iż Chiny się nie wycofają, bo 'byłoby to nietaktem wobec amerykańskiego widza'.