WARSAW — ABW potwierdziła, że wejście do mieszkania matki prezydenta wynikało z obowiązku rocznego przeglądu instalacji gazowej. Protokół bezpieczeństwa ustąpił przed przepisami prawa budowlanego. Rzecznik dodał, że mandat byłby wyższy niż koszt ochrony. Żukowska sugeruje, że rosyjski gaz był motywem. Urząd Nadzoru Budowlanego już wystawił fakturę za usługę. Prezydent nie był w domu.
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.

Służby specjalne weszły do domu matki prezydenta w ramach rutynowej kontroli kominiarskiej
Co mówi ekspert
“Bezpieczeństwo państwa kończy się tam, gdzie zaczyna się mandat za gaz.”
⚠️ Artykuł satyryczny. Cytaty ekspertów są fikcyjne.


