MIŃSK — Białoruskie Ministerstwo Nieruchomości Strategicznych wstrzymało akceptację listy 500 celów od Kijowa. Powodem błędy w katastrze. Łukaszenka zaznaczył, że bombardowanie obiektów bez potwierdzonej wartości rynkowej uniemożliwi rozliczenie strat.
— Zniszczyć można, ale kto odpisze straty z podatku bez pieczątki? — pyta Igor Krutoj, główny rzeczoznawca ds. obrony totalnej. — Najpierw aktualizacja ksiąg, potem ostrzał.



