Sztokholm — Poseł Szwedzkich Demokratów oświadczył, że zarzucane mu pliki to projekt ustawy zaostrzającej kary za ich posiadanie. Partia uznała to za wystarczające, bo legislator musi mieć wgląd w materiał źródłowy.

— To materiał roboczy. Trudno walczyć z ogniem, nie trzymając zapałki — powiedział rzecznik SD Lars Bergman.

Prokuratura wstrzymała się z komentarzem do audytu wersji roboczej.