WARSZAWA — MON potwierdziło, że nowe okręty podwodne spełniają specyfikację zatwierdzoną trzy dekady temu. Resort zaznaczył, że zmiana wymagań na współczesne wymusiłaby nowe analizy, na co nie ma czasu.

"Gdybyśmy mieli dopasować je do obecnej wojny, musielibyśmy unieważnić przetarg" – tłumaczy ppłk Andrzej Wcisło z Departamentu Planowania Strategicznego.