WARSZAWA — Koordynator służb potwierdził, że w roku wyborczym wezwanie pogotowia podlega ocenie wpływu na sondaże. — Procedura wymaga zatwierdzenia, czy hospitalizacja kandydata przyniesie wzrost słupków, zanim dispatchers podłączą syreny — wyjaśnił rzecznik. Nawrocki nie wypełnił druku Z-14.