Sąd wstrzymał procedurę. Zgodnie z art. 44 ustawy o Suwerenności Prawa, zatrzymany musi potwierdzić poprawność prawną swojego aresztu. Bez tego dokument jest nieważny.

— To mechanizm kontrolny — mówi sędzia Marek Krawczyk. — Pan minister sam wprowadził wymóg weryfikacji przez zatrzymanego, by wyeliminować błędy sądu. Czekamy na opinię.