Minister Sobierańska-Grenda nazwała limit 240 zł higieną etyczną. Zbyt wysokie zarobki powodują u lekarzy otyłość moralną i brak zrozumienia dla kolejek. Resort wymaga, by personel odczuwał głód budżetowy identyczny jak pacjent na SORze.

To wyrównuje szanse w cierpieniu. Dyrektor Departamentu Bólu potwierdza: syty chirurg gorzej znosi widok cudzej krwi. Nadpłaty zamienią na vouchery do kolejek.