MOSKWA — Kreml zażądał od UE zablokowania kolejnych rosyjskich serwisów, twierdząc, że obecne sankcje nie generują narracji o oblężeniu. Dmitrij Pieskow zaznaczył, że bez zakazu Zachodu obywatele mogą odnieść wrażenie, iż rząd dba o ich komfort.

— Ludzie muszą czuć knebel — powiedział rzecznik ds. cyberbezpieczeństwa Igor Wołkow. — Inaczej pomyślą, że to my im go zakładamy.