WARSZAWA — Marszałek Sejmu potwierdził, że od nowego miesiąca obwinianie o rosyjskie wpływy będzie usługą współdzieloną. Posłowie KO i PiS mają korzystać z jednego pulitu zgłoszeń. Opozycja i większość zgodziły się, że utrzymanie osobnych narracji jest nieopłacalne. W praktyce oznacza to, że jeśli PiS użyje argumentu o agenturze w poniedziałek, KO musi poczekać do czwartku. Eksperci twierdzą, że to oszczędzi czas na oburzanie się.