Sąd Okręgowy zakwalifikował pogrubienie czcionki w pozwie jako czynną napaść na sędziego. Prokuratura uznała, że większy krój liter to agresja werbalna na piśmie. Pozwany dostał 18 miesięcy za wyróżnienie daty rozprawy.
— Papier nie ma emocji — mówi sędzia Marek Krawczyk z Wydziału Kaligrafii Karnej. — Kto je tam wpisuje, ten zagraża stabilności państwa.



