WARSZAWA — Rządowe Centrum Bezpieczeństwa potwierdziło, że brak syren w powiecie biłgorajskim wynikał z nowej procedury oszczędnościowej. Urzędnicy wyjaśnili, że uruchomienie alarmu kosztuje 400 zł za minutę, a straty na zdrowiu nie generują VAT.

Dyżurny otrzymał premię za niewzbudzanie niepotrzebnego niepokoju wśród podatników. Eksperci chwalą rozwiązanie jako stabilizujące rynek.