MENLO PARK — Meta ogłosiła, że zwalniani pracownicy spędzą ostatnie dni w kombinezonach motion-capture, trenując AI, która ma ich zastąpić. Firma nazywa to 'Protokołem Ludzkiej Redundancji'. Sztuczna inteligencja ocenia ich wydajność; słaby wynik oznacza utratę odprawy. 'Po prostu usuwamy biologiczny błąd w systemie,' wyjaśnił rzecznik Janusz Kowalski. 'Algorytm musi być karmiony.'