MOSKWA — Według nowego rozporządzenia informacje o uderzeniach ukraińskich dronów można przekazywać wyłącznie faksem na numer jedynego sprawnego aparatu w piwnicy merostwa. Urządzenie, pochodzące z lat 90., wymaga 45-minutowego nagrzewania przed użyciem.

Mieszkańcy ustawiają się w kolejkach od świtu. Za próbę opisania zdarzenia na czacie lub w wiadomości grozi mandat do kilkudziesięciu tysięcy rubli.