MIŃSK — Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowało w poniedziałek o rozpoczęciu wspólnych z Rosją ćwiczeń z wykorzystania broni nuklearnej. Jak wyjaśniono w komunikacie, kluczowym elementem szkolenia będzie dopracowanie procedury, w której strona białoruska udaje, że dysponuje głowicami, a strona rosyjska udaje, że jej je powierzyła.

Według informatorów celem manewrów jest osiągnięcie pełnej gotowości do sytuacji, w której Aleksander Łukaszenka będzie mógł grozić Zachodowi arsenałem, którego nie ma, powołując się na sojusznika, który nigdy nie potwierdzi ani nie zaprzeczy, że mu go dał.

Rzecznik resortu podkreślił, że największym wyzwaniem logistycznym pozostaje transport atrap głowic w taki sposób, by na zdjęciach satelitarnych wyglądały przekonująco, ale nie na tyle dobrze, by sprowokować uderzenie wyprzedzające.