MOSKWA — Roskomnadzor nakazał stacjom państwowym zastępowanie dźwięku eksplozji nagraniami entuzjastycznej publiczności. Wytyczne głoszą, że każdy lej po bombie to w rzeczywistości "owacja na cześć lidera".

Mieszkańcy obudzeni hukiem mają wierzyć, że to salwa honorowa. Wszelkie protesty zostaną zinterpretowane jako bis. Karetki pogotowia mają włączać syreny o tonacji majorowej.