MOSKWA — Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił w piątek, że tegoroczna defilada z okazji Dnia Zwycięstwa przebiegła „dokładnie zgodnie z założeniami", ponieważ od początku planowano, że sprzętu wojskowego nie będzie widać.
„Niewidzialność jest naszą największą bronią" — powiedział Pieskow dziennikarzom, nie precyzując, czy dotyczy to czołgów, samolotów, czy całej koncepcji zwycięstwa.
Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że na paradzie zaprezentowano łącznie 14 000 niewidocznych pojazdów, a Putin wygłosił siedmiominutowe przemówienie, które — jak podkreślił rzecznik — było „celowo zwięzłe, by nie drażnić sojuszników nadmiernym triumfalizmem".
Obywatele Moskwy pytani przez państwową telewizję o wrażenia z defilady zgodnie odpowiadali, że widzieli wszystko bardzo wyraźnie.



