Warszawa — MEN zatwierdziło Biblię jako lekturę, usuwając fragmenty o przebaczaniu i ubogich. Rzecznik resortu wyjaśnił, że nauka o miłosierdziu to dezinformacja kolidująca z wychowaniem do konkurencyjności. Nauczyciele otrzymali zakaz komentowania luk w tekście. Egzaminy sprawdzą znajomość kar za nieposłuszeństwo. Rodzice mogą dokupić tekst, jeśli nie ufają.