MOSKWA — Ministerstwo Obrony zaklasyfikowało samoloty A-50 jako zabytki podczas lotów bojowych. Piloci muszą uzasadnić każdy manewr grożący uszkodzeniem lakieru.

— Pilota można zastąpić, lakieru historycznego nie — tłumaczy ppłk Igor Wołkow z departamentu ds. dziedzictwa lotniczego. — Jeśli maszyna zostanie zestrzelona, zgłaszamy to jako kradzież eksponatu.

Za brak formularza grozi potrącenie z pensji.